Portal
Kolekcja szkła i ceramiki
10.10.2018
grafika
Powiązane galerie:

Pomysł na stworzenie kolekcji szkła i ceramiki nie pojawił się od razu. Wszystko zaczęło się od przynoszonych przez mieszkańców gminy Nakło przedmiotów. Początkowo trafiały do nas głównie pojedyncze: talerze, szklanki, filiżanki, cukiernice często będące pozostałością po wytłuczonych serwisach lub kompletach. Przez kilkanaście lat ilość naczyń stopniowo rosła. W pewnym momencie było ich na tyle dużo, że pojawił się pomysł by stworzyć kolekcję szkła i ceramiki. W ten sposób znajdujące się w naszych zbiorach naczynia stały się trzonem przyszłej kolekcji.  Od tego momentu zaczęliśmy szukać konkretnych wyrobów. Nagłośniliśmy również fakt poszukiwania przez nas zarówno starych naczyń jak i innych przedmiotów. Tak powstała akcja „Nie wyrzucaj! Przekaż do muzeum”. W przeciągu tylko czterech lat dzięki zakupom i darowiznom kolekcja szkła i ceramiki wzbogaciła się o wiele kultowych serwisów, wazonów i innych naczyń. Obecnie liczy około półtora tysiąca (pojedynczych) eksponatów.

 

Ceramika z naszych zbiorów pochodzi głównie z zakładów: Karolina  w Jaworzynie Śląskiej (dawniej Koenigszelt), Wawel w Wałbrzychu (dawniej Waldenburg – K.Krister), Wałbrzych (dawniej Waldenburg – Carl Tielsch-Altwasser), Włocławek, Lubiana, Ćmielów, As Ćmielów i Ćmielów Świt, Chodzież (dawniej Kolmar), Chodzież Stanisław Mańczak, Lubiana, Mirostowice, Bochnia, Steatyt Katowice, Bogucice (Giesche), Pruszków, Tułowice (Tillowitz) oraz z Łysej Góry.  Szkła z kolekcji powstawały w hucie szkła w Ząbkowicach, hucie Julia , Hortensja, Niemen oraz innych. Wiele z tych wytwórni zostało założonych przez Niemców, zwłaszcza te znajdujące się na Dolnym Śląsku. Po wojnie zostały przejęte przez Państwo Polskie i upaństwowione.

 

W czasach PRL-u rodzime naczynia ceramiczne i szklane były obiektami marzeń nie jednej gospodyni domowej. Jednak nie było łatwo je zdobyć. Nawet jeśli miało się odpowiednie fundusze, wpierw trzeba było trafić na dostawę, potem wystać swoje w kolejce, a i tak nigdy nie było pewności że dla wszystkich starczy produktów. Poza tym naczynia najlepszej jakości trafiały na eksport, więc to co trafiało do polskich sklepów nie zawsze zadowalało stanem wykonania. Gdy komuś w końcu udało się zakupić np. serwis porcelanowy stawał się cenniejszy niż nie jeden skarb. Niestety po 1989 roku podejście do wszystkiego co było związane z poprzednim ustrojem stało się negatywne. Wychodzono z założenia, że powstałe w tamtych czasach przedmiot źle się kojarzą, są po prosty brzydkie lub niemodne. Takie podejście często przesądzało o ich losie. Niesyty i dziś nie każdy potrafi docenić ich urok i wartość, przez co ulegają zniszczeniu, albo trafiają na śmietnik.

 

Oryginalne kształty, kolorystyka i dekoracje wzorowane czy to twórczością Pablo Picassa, sztuką ludową, stylem secesyjnym, art. deco, czy też po prostu zwykłym pragmatyzmem sprawiły, że wiele z tych rzeczy do dziś zachowało swój urok. Jednocześnie są przykładem polskiego dizajnu, myśli artystycznej oraz wzornictwa przemysłowego  ubiegłego stulecia.

 

W niedługiej przyszłości pragniemy wygospodarować trochę przestrzeni by wyeksponować najciekawsze naczynia z kolekcji.

Więcej o akcji "Nie wyrzucaj! Przekaż do muzuem" tutaj.

 

Wyślij link mailem
WYPOWIEDZ SIĘ
PDF
DRUKUJ
POWRÓT